Ten kompleksowy poradnik wyjaśnia krok po kroku, jak obliczyć i skutecznie uzyskać należne odszkodowanie za wycięte drzewo. Dowiesz się, kiedy przysługuje Ci prawo do rekompensaty, jakie czynniki wpływają na jej wysokość oraz jakie kroki należy podjąć, aby dochodzić swoich praw, szczególnie w przypadku wycinki przez osoby trzecie, pod inwestycje publiczne czy przez firmy przesyłowe.
Odszkodowanie za wycięte drzewo jak je oszacować i skutecznie uzyskać?
- Podstawą odszkodowania są przepisy Ustawy o ochronie przyrody, Ustawy o gospodarce nieruchomościami lub Kodeksu cywilnego, zależnie od sytuacji.
- Wysokość odszkodowania zależy od gatunku, obwodu pnia (na wys. 130 cm), wieku, stanu zdrowia drzewa oraz jego wpływu na wartość nieruchomości.
- Wycena może być oparta na metodzie odtworzeniowej, urzędowych stawkach lub opinii rzeczoznawcy dendrologa.
- Odszkodowanie obejmuje nie tylko wartość drzewa, ale też koszty usunięcia pozostałości i przywrócenia terenu do stanu poprzedniego.
- Procedura wymaga zgromadzenia dokumentacji, prób polubownych, a w razie sporu postępowania administracyjnego lub sądowego.
Odszkodowanie za wycięte drzewo: kiedy przysługuje i komu?
Zacznijmy od podstaw, ponieważ często widzę, że te pojęcia są mylone. W kontekście usunięcia drzewa, możemy mówić o trzech różnych kategoriach: odszkodowaniu, opłacie administracyjnej i karze administracyjnej. Każda z nich ma inne zastosowanie i adresata.
Odszkodowanie to rekompensata finansowa należna właścicielowi nieruchomości za poniesioną szkodę, czyli za utratę drzewa. Przysługuje ono, gdy drzewo zostało usunięte bezprawnie lub w ramach określonych procedur, które przewidują taką rekompensatę. Podstawą prawną są tu zazwyczaj przepisy Kodeksu cywilnego (art. 415 i następne) lub Ustawy o ochronie przyrody (art. 83e).
Opłata administracyjna to koszt, który ponosi podmiot uzyskujący zezwolenie na legalną wycinkę drzewa. Jest to opłata na rzecz gminy lub innej jednostki samorządu terytorialnego, a jej wysokość jest regulowana przepisami Ustawy o ochronie przyrody i odpowiednimi rozporządzeniami. Nie jest to odszkodowanie dla właściciela gruntu.
Z kolei kara administracyjna to sankcja nakładana przez organ administracji (np. wójta, burmistrza, prezydenta miasta) za nielegalne usunięcie drzewa, czyli bez wymaganego zezwolenia. Zgodnie z Ustawą o ochronie przyrody, kara ta wynosi dwukrotność opłaty administracyjnej, którą należałoby uiścić za legalną wycinkę. Co ważne, kara administracyjna nie jest odszkodowaniem dla właściciela nieruchomości. Jest to sankcja publicznoprawna, która trafia do budżetu gminy, a nie do poszkodowanego właściciela. Właściciel, którego drzewo zostało nielegalnie wycięte, musi dochodzić odszkodowania na własną rękę, na zasadach ogólnych Kodeksu cywilnego.
Wycinka pod inwestycję (np. linię energetyczną): kiedy firma musi zapłacić?
Wielokrotnie spotykam się z sytuacjami, gdy drzewa rosnące na prywatnych posesjach muszą ustąpić miejsca inwestycjom publicznym lub infrastrukturalnym, takim jak budowa dróg, linii energetycznych czy gazociągów. W takich przypadkach, zgodnie z art. 83e Ustawy o ochronie przyrody, właścicielowi nieruchomości przysługuje odszkodowanie.
Przepis ten jasno stanowi, że usunięcie drzewa lub krzewu, na wniosek właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego (czyli np. linii przesyłowych), odbywa się za odszkodowaniem dla właściciela nieruchomości, na której rośnie drzewo. Wysokość tego odszkodowania powinna być ustalona w drodze umowy pomiędzy właścicielem nieruchomości a podmiotem realizującym inwestycję (np. firmą energetyczną).
Jeśli jednak w ciągu 30 dni od złożenia wniosku o usunięcie drzewa nie dojdzie do porozumienia i zawarcia umowy, wysokość odszkodowania ustala organ administracji, który wydał zezwolenie na usunięcie drzewa. W takiej sytuacji organ stosuje przepisy dotyczące odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości, co daje pewną gwarancję sprawiedliwej wyceny. Warto pamiętać, że negocjacje są kluczowe i zawsze warto dążyć do polubownego rozwiązania, które może być korzystniejsze niż sztywne stawki administracyjne.
Ktoś bezprawnie wyciął drzewo na Twojej działce: co mówi prawo?
To jedna z najbardziej frustrujących sytuacji, z jakimi mogą spotkać się właściciele nieruchomości ktoś bezprawnie, bez Twojej wiedzy i zgody, usuwa drzewo z Twojej działki. W takim przypadku prawo stoi po Twojej stronie, a odszkodowania dochodzi się na zasadach ogólnych określonych w Kodeksie cywilnym.
Zgodnie z art. 415 Kodeksu cywilnego, kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Oznacza to, że osoba, która dokonała nielegalnej wycinki, ponosi odpowiedzialność za wyrządzoną szkodę. Odszkodowanie w takiej sytuacji ma na celu przywrócenie stanu sprzed szkody, a jeśli to niemożliwe, zrekompensowanie strat finansowych.
Wysokość odszkodowania może obejmować nie tylko wartość samego drzewa, ale także inne szkody, które powstały w wyniku wycinki. Może to być na przykład spadek wartości całej nieruchomości, jeśli drzewo miało istotne znaczenie estetyczne, krajobrazowe lub funkcjonalne (np. zapewniało cień, osłaniało od wiatru). W takich sytuacjach warto zebrać jak najwięcej dowodów i skorzystać z pomocy rzeczoznawcy, który precyzyjnie oceni zakres szkody.
Drzewa wycięte w ramach wywłaszczenia nieruchomości: jak to działa?
W przypadku wywłaszczenia nieruchomości pod cele publiczne, na przykład pod budowę drogi krajowej czy linii kolejowej, kwestia odszkodowania za drzewa jest uregulowana w Ustawie o gospodarce nieruchomościami. Proces ten jest ściśle określony i ma na celu zapewnienie właścicielowi sprawiedliwej rekompensaty.
Wycena odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość obejmuje wartość gruntu oraz wszystkich jego części składowych. Drzewa, krzewy, a także wszelkie nasadzenia i budynki są traktowane jako części składowe nieruchomości i ich wartość jest uwzględniana w ogólnym odszkodowaniu. Wyceny dokonuje niezależny rzeczoznawca majątkowy, powołany przez organ administracji, który prowadzi postępowanie wywłaszczeniowe.
Opinia rzeczoznawcy majątkowego jest kluczowa i stanowi podstawę do ustalenia wysokości odszkodowania. Wartość drzew jest wliczana w ogólną wartość nieruchomości, co oznacza, że nie jest to osobne odszkodowanie za drzewa, lecz integralna część rekompensaty za całą wywłaszczoną własność. Proces ten jest zazwyczaj bardziej sformalizowany i mniej podatny na negocjacje niż w przypadku wycinki pod inwestycje przez firmy przesyłowe, ale zapewnia rzetelną wycenę.
Jak wycenić drzewo? Czynniki wpływające na wysokość odszkodowania
Wycena drzewa to złożony proces, który wymaga uwzględnienia wielu czynników. Nie ma jednej uniwersalnej stawki, ponieważ każde drzewo jest inne i jego wartość zależy od wielu parametrów. Jako ekspert w tej dziedzinie, zawsze podkreślam, że precyzyjna wycena jest kluczowa dla uzyskania sprawiedliwego odszkodowania.
Gatunek ma znaczenie: które drzewa są najcenniejsze?
Jednym z najważniejszych czynników wpływających na wartość drzewa jest jego gatunek. Niektóre gatunki są cenniejsze ze względu na ich rzadkość, długowieczność, walory estetyczne, znaczenie ekologiczne lub wartość drewna. Na przykład, dęby, buki, cisy, platany czy lipy są zazwyczaj wyceniane znacznie wyżej niż pospolite gatunki, takie jak wierzby, topole czy brzozy.
Urzędowe stawki opłat za wycinkę, które często służą jako punkt odniesienia do szacowania odszkodowań, wyraźnie różnicują wartość w zależności od gatunku. Przykładowo, dąb ma znacznie wyższą stawkę za centymetr obwodu niż wierzba. To odzwierciedla jego większą wartość ekologiczną i często estetyczną. Właśnie dlatego tak ważne jest, aby w dokumentacji precyzyjnie określić gatunek usuniętego drzewa.
Obwód pnia na wysokości 130 cm: dlaczego to kluczowy parametr?
Obwód pnia mierzony na wysokości 130 cm od gruntu to absolutnie kluczowy parametr w każdej wycenie drzewa. Jest to standardowa miara stosowana zarówno w przepisach prawnych, jak i przez rzeczoznawców. Dlaczego akurat 130 cm? Ponieważ na tej wysokości pień drzewa jest zazwyczaj wolny od zgrubień korzeniowych i rozgałęzień, co pozwala na uzyskanie najbardziej miarodajnego pomiaru.
Zasada jest prosta: im większy obwód pnia, tym wyższa wartość drzewa. Wynika to z faktu, że większy obwód świadczy o większym wieku, rozłożystości i masie drzewa, a co za tym idzie, o jego większej wartości ekologicznej, estetycznej i często ekonomicznej. Wszelkie urzędowe stawki są przeliczane na centymetry obwodu pnia, co czyni ten pomiar fundamentem każdej kalkulacji.
Wiek, kondycja i stan zdrowia drzewa a jego wartość
Poza gatunkiem i obwodem, wiek, kondycja i stan zdrowia drzewa mają ogromny wpływ na jego wartość. Stare, dojrzałe drzewa, które przez dziesiątki lat rosły na danej posesji, mają znacznie większą wartość niż młode nasadzenia. Są one często elementem krajobrazu, świadkami historii i pełnią ważne funkcje ekologiczne.
Drzewa w dobrej kondycji, zdrowe, bez widocznych oznak chorób, uszkodzeń mechanicznych czy martwych gałęzi, będą wyceniane wyżej. Ich wartość estetyczna i ekologiczna jest niekwestionowana. Z drugiej strony, drzewa chore, uszkodzone, zagrażające bezpieczeństwu lub będące w złym stanie fitosanitarnym, mogą mieć znacznie niższą wartość, a w niektórych przypadkach ich usunięcie może być nawet uzasadnione. Rzeczoznawca dendrologiczny zawsze oceni te aspekty, aby precyzyjnie określić faktyczną wartość drzewa przed jego usunięciem.
Wpływ na krajobraz i wartość nieruchomości: czy to też się liczy?
Absolutnie tak! Wycena drzewa nie może ograniczać się jedynie do jego cech biologicznych. Należy również wziąć pod uwagę jego wpływ na krajobraz i wartość całej nieruchomości. Drzewo rosnące w centrum miasta, w zabytkowym parku, w ogrodzie ozdobnym czy przy reprezentacyjnym wjeździe na posesję, ma zupełnie inną wartość niż to samo drzewo rosnące na nieużytkach rolnych czy w lesie gospodarczym.
Drzewa mogą znacząco podnosić wartość estetyczną nieruchomości, zapewniać cień, chronić przed wiatrem, hałasem, a nawet zwiększać prywatność. Ich usunięcie może prowadzić do znacznego obniżenia wartości rynkowej nieruchomości. Dlatego w procesie dochodzenia odszkodowania, szczególnie w przypadku bezprawnej wycinki, należy uwzględnić te aspekty. Profesjonalny rzeczoznawca majątkowy lub dendrologiczny jest w stanie ocenić ten wpływ i włączyć go do ogólnej wyceny szkody.
Jak oszacować wartość drzewa? Praktyczne metody wyliczenia odszkodowania
Skoro już wiemy, jakie czynniki wpływają na wartość drzewa, przejdźmy do praktycznych metod jego wyceny. Jako praktyk, zawsze rekomenduję podejście wieloaspektowe, aby uzyskać jak najbardziej rzetelny wynik.
Metoda porównawcza i odtworzeniowa: jak wyceniają to rzeczoznawcy?
Rzeczoznawcy majątkowi i dendrolodzy najczęściej posługują się dwoma głównymi metodami wyceny drzew: metodą porównawczą i metodą odtworzeniową.
Metoda porównawcza polega na analizie cen transakcyjnych podobnych drzew lub nasadzeń na rynku. Jest to jednak metoda trudna do zastosowania w przypadku dużych, dojrzałych drzew, ponieważ brakuje wystarczającej liczby porównywalnych transakcji. Łatwiej ją zastosować do wyceny młodych nasadzeń czy krzewów, dla których istnieją cenniki szkółek.
Znacznie częściej w przypadku dojrzałych drzew stosuje się metodę odtworzeniową. Polega ona na oszacowaniu kosztów, jakie należałoby ponieść, aby odtworzyć usunięte drzewo w takim samym miejscu i o podobnych parametrach. Obejmuje to koszty:
- nabycia sadzonki o odpowiednim wieku i rozmiarze,
- transportu,
- posadzenia,
- pielęgnacji przez kilka lat (aby drzewo się przyjęło i zaczęło rosnąć),
- przygotowania gruntu.
Urzędowe stawki jako punkt odniesienia: jak z nich korzystać do szacunków?
Urzędowe stawki opłat i kar za wycinkę, określone w Rozporządzeniu Ministra Środowiska (obecnie Ministra Klimatu i Środowiska), stanowią bardzo ważny punkt odniesienia przy szacowaniu wartości odszkodowania. Choć nie są to stawki odszkodowawcze wprost, to jednak są one powszechnie stosowane w praktyce i często akceptowane przez sądy jako miarodajny wskaźnik wartości drzewa.
Stawki te są uzależnione od gatunku drzewa i obwodu pnia mierzonego na wysokości 130 cm. Każdy gatunek ma przypisaną stawkę bazową za 1 cm obwodu, która jest następnie mnożona przez obwód drzewa. Wartości te są co roku waloryzowane. Korzystanie z tych stawek pozwala na szybkie, choć wstępne, oszacowanie potencjalnej wartości drzewa i stanowi dobrą podstawę do rozpoczęcia negocjacji lub przygotowania wniosku o odszkodowanie.
Przykładowe wyliczenia: ile może być warte 100-centymetrowy dąb, a ile brzoza?
Aby lepiej zobrazować, jak różne stawki wpływają na wartość, posłużmy się przykładem. Pamiętajmy, że są to wartości szacunkowe, oparte na orientacyjnych stawkach urzędowych, które mogą się różnić w zależności od aktualnych przepisów i indywidualnej wyceny rzeczoznawcy.
| Gatunek i obwód pnia | Przykładowa wartość (szacunkowa) |
|---|---|
| Dąb o obwodzie 100 cm | 5500 zł (100 cm * 55 zł/cm) |
| Wierzba o obwodzie 100 cm | 1200 zł (100 cm * 12 zł/cm) |
Jak widać, różnice są znaczące i potwierdzają, jak duży wpływ ma gatunek drzewa na jego wycenę. Warto zauważyć, że stawki te są jedynie punktem wyjścia, a finalne odszkodowanie może być wyższe, jeśli uwzględnimy inne czynniki, takie jak wartość estetyczna czy wpływ na nieruchomość.
Rola rzeczoznawcy dendrologa: kiedy jego opinia jest niezbędna?
W wielu przypadkach, zwłaszcza tych bardziej skomplikowanych lub spornych, opinia rzeczoznawcy dendrologa jest wręcz niezbędna. Choć urzędowe stawki dają pewne rozeznanie, to jednak rzeczoznawca jest w stanie dokonać profesjonalnej, kompleksowej oceny wartości drzewa, uwzględniając wszystkie czynniki, o których mówiłem wcześniej.
Dendrolog oceni nie tylko gatunek i obwód, ale także wiek, stan zdrowia, kondycję, znaczenie krajobrazowe, a nawet rolę drzewa w ekosystemie. Jego ekspertyza będzie nieoceniona w negocjacjach z firmą przesyłową, w postępowaniu administracyjnym czy w sądzie. Profesjonalna wycena sporządzona przez rzeczoznawcę znacząco zwiększa szanse na uzyskanie pełnego i sprawiedliwego odszkodowania.
Pełna rekompensata za wycięte drzewo: co możesz uzyskać poza jego wartością?
Wielu właścicieli nieruchomości myśli, że odszkodowanie za wycięte drzewo to tylko jego wartość biologiczna. Nic bardziej mylnego! Jako Oliwier Adamczyk, zawsze podkreślam, że słuszne odszkodowanie powinno pokrywać całość poniesionej szkody, a ta często wykracza poza samą wartość drzewa.
Zniszczony trawnik i inne uszkodzenia na działce: czy za to też należy się odszkodowanie?
Oczywiście! Wycinka drzewa rzadko odbywa się bez śladu na otoczeniu. Ciężki sprzęt, upadające gałęzie czy transport pnia mogą spowodować zniszczenie trawnika, uszkodzenie ogrodzenia, zniszczenie roślin ozdobnych, a nawet elementów małej architektury. Zgodnie z orzecznictwem sądowym, odszkodowanie powinno obejmować wszystkie te straty.
Masz prawo żądać zwrotu kosztów przywrócenia terenu do stanu poprzedniego. Oznacza to, że jeśli trawnik został zryty, należy Ci się rekompensata na jego odtworzenie. Jeśli uszkodzono ścieżkę, masz prawo do zwrotu kosztów jej naprawy. Wszystkie te szkody są bezpośrednim następstwem wycinki i powinny być uwzględnione w odszkodowaniu.
Koszty usunięcia pozostałości i przywrócenia terenu do porządku
Kolejnym elementem, który często jest pomijany, są koszty związane z usunięciem i wywozem pozostałości po wycince. Pień, gałęzie, liście to wszystko trzeba uprzątnąć i zutylizować. Jeśli to Ty, jako właściciel, poniosłeś te koszty (lub musisz je ponieść), masz prawo żądać ich zwrotu w ramach odszkodowania. To samo dotyczy kosztów uporządkowania terenu po zakończeniu prac.
Utracone korzyści: czy można wycenić cień lub owoce?
Tak, w ramach pełnej rekompensaty za szkodę można również dochodzić utraconych korzyści. Przykładem mogą być drzewa owocowe, które co roku dostarczały plonów ich usunięcie oznacza utratę tych plonów na przyszłość. Ale utracone korzyści to także bardziej subtelne aspekty, takie jak brak cienia w upalne dni, utrata osłony przed wiatrem czy hałasem, a nawet spadek wartości estetycznej nieruchomości, która przekłada się na jej niższą cenę rynkową.
Wycena utraconych korzyści jest trudniejsza, ale nie niemożliwa. Wymaga często opinii rzeczoznawcy, który oceni, jak usunięcie drzewa wpłynęło na komfort życia, funkcjonalność działki czy jej potencjał rynkowy. Pamiętaj, że odszkodowanie ma na celu zrekompensowanie wszystkich strat, zarówno tych materialnych, jak i niematerialnych, które można przeliczyć na pieniądze.
Zgodnie z orzecznictwem sądowym, słuszne odszkodowanie powinno pokrywać całość poniesionej szkody, w tym nie tylko wartość samego drzewa, ale również inne straty i utracone korzyści wynikające z jego usunięcia.
Przeczytaj również: Kiedy wyciąć drzewo? Sprawdź przepisy i uniknij kar!
Jak uzyskać odszkodowanie za wycięte drzewo? Skuteczna procedura
Dochodzenie odszkodowania za wycięte drzewo może wydawać się skomplikowane, ale z odpowiednim przygotowaniem i znajomością procedur, Twoje szanse na sukces znacznie rosną. Oto kroki, które moim zdaniem są kluczowe.
Niezbędna dokumentacja: co musisz przygotować, by zacząć działać?
Solidna dokumentacja to podstawa każdego skutecznego roszczenia. Im więcej dowodów zgromadzisz, tym silniejsza będzie Twoja pozycja. Oto lista niezbędnych dokumentów:
- Zdjęcia drzewa przed wycinką (jeśli dostępne) i po wycince. To absolutny priorytet. Zdjęcia "przed" pokazują stan i rozmiar drzewa, zdjęcia "po" dokumentują szkodę.
- Dokumentacja potwierdzająca własność gruntu (np. akt notarialny, wypis z księgi wieczystej). Musisz udowodnić, że byłeś właścicielem drzewa.
- Ewentualne zezwolenia na wycinkę (lub ich brak). Jeśli wycinka była nielegalna, brak zezwolenia jest kluczowym dowodem.
- Wszelka korespondencja ze sprawcą wycinki lub firmą. Zapisy rozmów, e-maile, pisma wszystko, co dokumentuje kontakt i próby rozwiązania sprawy.
- Wycena szkody dokonana przez rzeczoznawcę (jeśli już jest). Profesjonalna ekspertyza jest nieoceniona i stanowi mocny dowód.
Negocjacje z firmą lub sprawcą: jak przygotować się do rozmów?
Zawsze rekomenduję rozpoczęcie od próby polubownego rozwiązania. Negocjacje mogą być szybsze i mniej kosztowne niż postępowanie sądowe. Przygotowując się do rozmów z firmą przesyłową lub innym sprawcą wycinki, pamiętaj o kilku zasadach:
- Miej przygotowaną wycenę. Nawet wstępne oszacowanie oparte na stawkach urzędowych da Ci punkt wyjścia.
- Bądź konkretny. Przedstaw jasno, czego oczekujesz i dlaczego.
- Zachowaj spokój i profesjonalizm. Emocje rzadko pomagają w negocjacjach.
- Dokumentuj przebieg rozmów. Zapisuj daty, osoby, ustalenia.
- Rozważ zawarcie pisemnej umowy. Jeśli dojdziecie do porozumienia, upewnij się, że wszystko jest spisane i podpisane.
W przypadku wycinki pod inwestycje, firma często jest zobowiązana do wypłaty odszkodowania, więc negocjacje powinny skupiać się na jego wysokości.
Brak porozumienia? Droga administracyjna i sądowa
Jeśli negocjacje nie przyniosą rezultatu, masz dwie główne ścieżki działania, w zależności od sytuacji:
- Droga administracyjna (w przypadku inwestycji publicznych lub firm przesyłowych): Jeśli w ciągu 30 dni od złożenia wniosku o usunięcie drzewa nie dojdzie do zawarcia umowy z firmą przesyłową, wysokość odszkodowania ustala organ administracji (np. wójt, burmistrz, prezydent miasta), który wydał zezwolenie na usunięcie drzewa. Wtedy to organ, na podstawie zebranej dokumentacji i opinii rzeczoznawcy, wyda decyzję o wysokości należnego odszkodowania.
- Droga sądowa (w przypadku bezprawnej wycinki przez osobę prywatną): Gdy drzewo zostało bezprawnie wycięte przez osobę prywatną, a próby polubownego rozwiązania zawiodły, pozostaje droga sądowa. Wnosisz wtedy pozew cywilny o zapłatę odszkodowania. W tym przypadku kluczowe będzie przedstawienie solidnych dowodów, w tym opinii rzeczoznawcy. Sąd oceni wysokość szkody i zasądzi należne odszkodowanie.
Pamiętaj, aby w obu przypadkach działać terminowo i nie zwlekać z podjęciem kroków prawnych.
Najczęstsze błędy właścicieli nieruchomości: czego unikać, by nie stracić pieniędzy?
Na podstawie mojego doświadczenia, mogę wskazać kilka typowych błędów, które właściciele nieruchomości popełniają, a które mogą kosztować ich utratę należnego odszkodowania:
- Brak dokumentacji zdjęciowej przed i po wycince. To najczęstszy i najbardziej kosztowny błąd. Bez zdjęć trudno udowodnić stan drzewa przed szkodą.
- Niezwłoczne niepodjęcie działań po stwierdzeniu szkody. Zwłoka może utrudnić zebranie dowodów i osłabić Twoją pozycję.
- Brak profesjonalnej wyceny szkody przez rzeczoznawcę. Poleganie wyłącznie na własnych szacunkach jest ryzykowne i może prowadzić do zaniżenia roszczeń.
- Rezygnacja z dochodzenia roszczeń z powodu skomplikowanej procedury. Warto skorzystać z pomocy prawnej lub rzeczoznawcy, zamiast odpuszczać.
- Przyjmowanie zbyt niskich propozycji odszkodowania bez weryfikacji. Firmy często proponują kwoty niższe niż faktycznie należne zawsze weryfikuj ich propozycje.
